ODPOWIEDZIALNA PRACA NIANI

Witam wszystkich...

 

Mam na imię Dorota i jestem „ nianią’ od prawie 19 lat. Z wykształcenia jestem pedagogiem. Często mówię o sobie „ pedagog nieskażony systemem” W mojej pracy nie jestem ograniczona programami i tempem, staram się zawsze patrzeć na najważniejszą sprawę, dobro i rozwój dziecka. Pod tym kątem sama układam tok pracy i tempo tak, aby otworzyć dziecko na świat, rozwinąć jego talenty, pokazać jak radzić sobie w różnych sytuacjach etc....

Ukończyłam Uniwersytet wrocławski o kierunku nauczanie początkowe z wynikiem dobrym. Po ukończeniu studiów proponowano mi zostanie na uczelni i dalszą współpracę. Po odbytych praktykach z dziećmi w różnym wieku i koloniach zauważono, że mam w sobie potencjał na wykładowcę. Jednak ja czuję się lepiej pracując z dziećmi. Niestety nie podjęłam też pracy zawodowej w związku z chorobą w rodzinie. Musiałam wybrać albo praca i częste zwolnienia a co za tym idzie pozostawienie klasy innym, co kłóci się z moim wewnętrznym przekonaniem bycia dobrym nauczycielem albo dobro własnego dziecka. Zostałam nianią, ciocią, przyjaciółką..

Patrząc z dzisiejszej perspektywy dokonałam dobrego wyboru. Jestem szczęśliwą mamą, babcią i nianią. J

Pomysł poprowadzenia bloga zrodził się w głowach rodziców moich podopiecznych, którzy tęsknią chyba za moimi radami, moim spokojem, cierpliwością, opanowaniem, zrozumieniem a także konsekwencją, (o czym często mi mówią, niektórzy nawet twierdzą, że zepsuli w swoich dzieciach to, co ja zrobiłam dobrego)

Co jest bardzo cenne w mojej pracy to fakt utrzymywania kontaktów ze wszystkimi moimi „dziećmi”, które będąc już prawie dorosłymi osobami przytulają się do mnie jak własne dzieci i opowiadają o wszystkim, co ich spotkało, z czym mają problemy, co osiągnęli, co zamierzają osiągnąć...

Serdeczność i szacunek rodziców moich pociech jest najcenniejszą zapłatą za każdy dzień spędzony w ich domach. Nie jestem osobą wszechwiedzącą, mimo swojego wieku, uczę się nadal, nie wymądrzam się, z pokorą przyjmuję wszelkie uwagi, zwłaszcza od dzieci. Nie byłam prymusem w szkole.

Moja nauczycielka od języka polskiego na forum klasy wyśmiewała się z moich prac. Zdziwiona była, gdy dowiedziała się, że złożyłam dokumenty na Uniwersytet wrocławski i zamierzam zostać pedagogiem.

Z kpiną w głosie gratulowała mi na 5-leciu spotkania maturzystów. Nie mam do niej żalu, raczej mi jej szkoda, zniszczył ją chyba system albo wygórowane ambicje? Najważniejszym w życiu jest realizowanie swoich marzeń i umiejętności. Odnalezienie swojego miejsca. Ja je odnalazłam, pracując z dziećmi i bez nich nie istnieję.

Prowadząc tego bloga będę starała się pomóc innym rodzicom, babciom a także nianiom, pedagogom w zrozumieniu jak wiele od nas dorosłych zależy, o czym każdy doskonale wie a tak trudno to czasami zrealizować w tempie dzisiejszego życia.

Opowiem jak radzę sobie w różnych sytuacjach, jak realizuję się w byciu nianią, dla której priorytetem jest dobro maleńkiej istoty, jaką powierzają nam nianiom rodzice.

 

Pozdrawiam Dorota

 


wróć do listy porad