17.07.2019

NIANIA I RODZICE - NIĆ POROZUMIENIA

Okiem Niani


Wzajemne zrozumienie pomiędzy rodzicami a nianią jest niezbędne do tego, by praca tej drugiej była owocna. Dzieci doskonale wyczuwają wszelkie niesnaski pomiędzy dorosłymi, dlatego warto zrobić wszystko, by ich uniknąć. W jaki sposób?

Dobre początki

Reguły ustalane na samym początku pozwalają uniknąć przyszłych nieporozumień i nakreślić wzajemne oczekiwania obydwu stron. Z tej przyczyny już na pierwszym spotkaniu ustalam z rodzicami, co należy do moich obowiązków. Nie gotuję, nie prasuję i nie sprzątam (chyba że zabawki z maluchem). Zdarza się bowiem, że rodzice mylą pojęcia i z niani robią gosposię. Ta jednak ma być tylko dla dziecka i na nim powinna skoncentrować całą swoją uwagę oraz czas spędzany w jego domu. Odpowiedzialni rodzice tego właśnie oczekują od swojej niani i nie próbują obarczyć jej dodatkowymi obowiązkami.

Bycie nianią w praktyce

Dla prawidłowego rozwoju maluszka konieczna jest współpraca niani z rodzicami - przekazywanie rzetelnych, prawdziwych informacji z całego dnia. Nie należy też pogwałcać reguł nakreślonych przez rodziców, ani ustalać ich samemu. Jeżeli nie jestem pewna, co do stanowiska opiekunów względem jakiejś kwestii, informuję o tym malucha. Zapewniam, że przy najbliższej okazji zapytamy rodziców, co sądzą na dany temat, ale aktualnie nie jestem skłonna zgodzić się na propozycję, czy prośbę dziecka, bo nie wiem, jaka byłaby reakcja mamy i taty. Wszelkie wątpliwości rozwiewam w obecności dziecka, rozmawiając z rodzicami od razu po ich powrocie do domu. Unikam w ten sposób ignorowania próśb malca dając wyraz, że jestem konsekwentna i dotrzymuję złożonych obietnic.

Wychowanie dziecka

Bardzo angażuję się w swoją pracę i staram się, by rodzice to zauważyli. Proponuję im wiele praktycznych rozwiązań, które pozytywnie wpływają na zachowanie dziecka. Wspólnie podejmujemy decyzje, określamy plan działań i zastanawiamy się co robić np. gdy maluch grymasi czy niszczy zabawki. Recepta na zmianę tych i wielu innych zachowań jest prosta: nigdy nie ignorujmy tzw. złych dni dziecka. Gdy ma problem i jest na tyle duże, by zrozumieć, o czym mówi osoba dorosła, powinno się rozmawiać z dzieckiem tak, aby czuło akceptację, zrozumienie i usłyszało racjonalne wyjaśnienia.

Współcześni rodzice

Z moich obserwacji wynika, że rodzice są coraz lepsi. To oczytane, mądre, rozsądne i tolerancyjne osoby, które po prostu podziwiam. Głównie za zaangażowanie w trud wychowania swoich dzieci, mimo tempa narzucanego nam przez współczesność. Składam wielki ukłon tatusiom, którzy czynnie biorą udział we wszystkich sferach życia swoich rodzin. Wspierają żony w obowiązkach domowych i chętnie biorą udział w zabawach z dziećmi. Ich zaangażowanie jest warte uznania, ponieważ za moich czasów to na kobiecie spoczywał trud wychowania dziecka. Ojciec, mówiąc wprost, zarabiał na życie i na tym kończyły się jego role. Na szczęście, stworzony przez ludzi, podział obowiązków zanika i oby przestał istnieć na dobre! Dzisiaj spotykam wielu cudownych ojców, którzy wspaniale reagują na kaprysy wieku dziecięcego swoich pociech. Ich dyplomatyczne zachowanie i negocjacje z malcem wywołują uśmiech na mojej twarzy (i niejednej mamy na placu zabaw). Zawsze podkreślam że wzajemny „pakt” rodziców i ich wspólne, przeanalizowane wcześniej działania, dają dziecku poczucie jedności i bezpieczeństwa.

Współpraca i relacje niań z rodzicami, którzy tworzą zgraną drużynę, przynosi same korzyści dla dzieci. Skoro ich wychowanie spoczywa na obcej osobie, to powinno się dbać o zacieśnienie wzajemnych relacji. Sama należę do niań, które kochają swoją pracę i bardzo zżywają się z rodziną dziecka. Jestem opiekunką dla malucha i przyjaciółką dla jego rodziców i właśnie takich powiązań życzę wszystkim!

 

Niania Dorota
 




wróć do listy porad